Drukuj
Utworzono: niedziela, 03, czerwiec 2012 Beata Cichecka-Wronowska

Historia kościoła w Łopatynie

Pierwszy drewniany kościół w Łopatynie ufundował w 1413 roku książę mazowiecki Siemowit IV, uposażając go dobrami pobliskiej wsi Batyjów. Świątynię pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny i św. Mikołaja postawiono wraz z plebanią pośrodku osady. Fundację potwierdził w 1576 roku król Stefan Batory.

Herb grodu Łopatyńskiego od 1414 r.

W tym XV-wiecznym kościele umieszczono w głównym ołtarzu figurę kamienną naturalnej wielkości przedstawiającą Najświętszą Maryję Pannę Niepokalanie Poczętą. Łopatyn jako parafia oraz miasteczko od wieków miał własny herb, na którym widniała Matka Boska w całej postaci, stojąca na półksiężycu, trzymająca na lewej ręce Dzieciątko Jezus, a w prawej berło, co według księdza Kazimierza Kwiatkowskiego, świadczy o tym, iż kult maryjny był mocno zakorzeniony w tym piastowskim grodzie zanim jeszcze sprowadzono do niego cudami i łaskami słynący obraz Matki Bożej z Rytkowa. Figurę tę po wybudowaniu nowego kościoła z cegły wyniesiono na zewnątrz i postawiono w ogrodzie przed plebanią. Po II wojnie światowej komunistyczne władze Związku Sowieckiego, dewastując plebanię, zniszczyły również zabytkową rzeźbę.

Figura NMP Niepokalanej w ogrodzie plebanii przed 1939 r.Inicjatorem budowy nowej murowanej świątyni, wzniesionej w 1772 roku, a konsekrowanej w roku 1828, był ksiądz proboszcz Szczepan Mikulski, a jej fundatorami - ówcześni właściciele Łopatna - Adam i Salomea Chołoniewscy. Kościół w stylu barokowo-rokokowym, wybudowany na planie krzyża łacińskiego, a postawiony na niewielkim wzgórzu obok cmentarza, wzorowano m.in. na świątyni w Hołowicy koło Lwowa, zaprojektowanej przez Bernarda Meretyna. Wymurowano go z cegieł i kamieni, a kopułę – jeśli wierzyć ustnym przekazom – spajano niezwykle mocną zaprawą, sporządzaną na bazie wapna, wieprzowych tusz oraz jajek, dostarczanych przez okolicznych mieszkańców.

Freski na sklepieniu koscioła w ŁopatynieDziesięć lat po zakończeniu budowy kościoła jego ściany i sklepienie ozdobił polichromiami Stanisław Stroiński (1719-1802), lwowski artysta, uznawany za jednego z największych malarzy polskiego baroku. Dominującą tematyką tych malowideł uczynił on gloryfikację Matki Boskiej.

ołtarz główny kościoła w Łopatynie przed 1939 r.Po obu stronach ołtarza głównego stały rzeźbione w drewnie figury ponadnaturalnej wielkości, wysokie na trzy metry postacie: św. Mikołaja, św. Anny nauczającej Matkę Bożą, św. Joachima i św. Stanisława bpa, których autorstwo przypisywano dwu lwowskim rzeźbiarzom - zarówno Janowi Obrockiemu (1740-1800), jak i Franciszkowi Olędzkiemu (1745-1792). W kościele było podobno jeszcze pięć innych drewnianych rzeźb: Najświętszego Serca Pana Jezusa, Najświętszej Marii Panny Niepokalanej, św. Teresy i św. Antoniego. Żadna z tych figur niestety nie zachowała się do naszych czasów, ocalały jedynie dwa rzeźbione w drewnie klęczące anioły i drewniany krucyfiks, które zabrano do muzeum w Olesku, przy kościele dominikańskim.

Na fasadzie świątyni znajdowały się dwie tablice upamiętniające 200. rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej oraz 80. rocznicę Powstania Listopadowego, wmurowaną ku czci gen. Józefa Dwernickiego, a na wewnętrznych ścianach kościoła umieszczono tablice memoratywne, poświęcone Adamowi Klemensowi Saryuszowi Zamoyskiemu, właścicielowi dóbr Ohladów, Ferdynandowi Pawłowskiemu, synowi Mikołaja Pawłowskiego, administratora dóbr Łopatyńskich i uczestnikowi Powstania Styczniowego oraz Adamowi Myszce Chołoniewskiemu, kasztelanowi buskiemu. 

obraz MBŁW kościelnych podziemiach złożono kilkanaście sarkofagów ze zwłokami właścicieli majątku oraz członków ich rodzin, fundatorów i kolatorów: Mniszchów, Chołoniewskich, Zamoyskich, Młodeckich, które znajdowały się tam jeszcze do II wojny światowej.

Oprócz umieszczonego w polu ołtarza głównego cudownego obrazu Matki Boskiej Łopatyńskiej, przywiezionego z Rytkowa w 1756 r., w kościele były jeszcze inne dzieła malarstwa sztalugowego, przedstawiające m.in. Trójcę Świętą, św. św. Piotra i Pawła, św. Antoniego, św. Walentego, św. Teresy, rozmieszczone w ołtarzach bocznych.

stara dzwonnica w 1943 r.Obok świątyni od strony południowej stała trzydziałowa dzwonnica murowana z cegły. Wisiały na niej trzy dzwony. O jednym wiadomo, że został odlany w 1857 r. w ludwisarni Felczyńskich w Kałuszu. Drugi, mniejszy przywiózł w 1923 r. z Warszawy członek bractwa Kościoła katolickiego Józef Kunicki. Dzwon ten został ufundowany przez urzędnika sądowego w Łopatynie, Bronisława Szczerbińskiego dla uczczenia żołnierzy polskich pomordowanych na Cyganówce w 1920 r. Trzeci, największy, ufundowany przez parafianina Józefa Kozakowskiego jako wyraz wdzięczności Panu Bogu za 50 lat pożycia małżeńskiego, nie był używany z powodu wadliwego wykonania.

Kościół był kilkakrotnie remontowany

Pierwszy raz w 1879 roku, co poświadczył dokument schowany w blaszanej kuli, umieszczonej u nasady krzyża wieńczącego postawioną wówczas nową wieżę. Runął on z niszczejącego kościoła w 1979 r. Dwaj młodzi Ukraińcy znaleźli wtedy na ziemi drewnianą skrzynkę, w której zamknięty był zwój czerpanego papieru o wymiarach 40 na 25 cm z napisanym na nim odręcznie tekstem. Jeden z chłopców przechował go aż do 1996 roku, kiedy to odkupił go od niego Jan Tomaszewski.

zwój z 1879 r. znaleziony u podstawy krzyża z kościoła w Łopatynie w 1996 r.- Nie wiedział, co ma z tym zrobić, więc po prostu trzymał ten zwój – opowiada Jan Tomaszewski. – Nie chciał za niego dużo. Papier był już dość podniszczony, poczerniały, pełen ubytków, ale dało się z niego odczytać między innymi, że 25 października 1879 wykonano nową wieżę na kościele. Jeszcze w tym samym roku oddałem ten bezcenny dokument Tadeuszowi Kukizowi, który przekazał go Muzeum Historycznemu w Arsenale we Wrocławiu.

Tamten zaś ciężki kościelny krzyż – jak opisuje to zdarzenie Tadeusz Kukiz – jakiś dobry i niewątpliwie silny człowiek dotaszczył na cmentarz, gdzie ustawił go przy grobie generała Józefa Dwernickiego, jak gdyby chciał powierzyć mu nad nim straż. Ktoś inny zwiesił na nim wieniec ze sztucznych kwiatów i stało to tak przez długie lata dopóty, dopóki nie odnowiono ponownie tej świątyni. Wówczas krzyż powrócił na swoje pierwotne miejsce - na kościelną wieżę.

W 1891 roku z powodu rys na fasadzie podparto chór murowanymi słupkami, a następnie pokryto kościół dachówką. Przy okazji udekorowano fronton świątyni wizerunkiem Matki Boskiej namalowanym na blasze przez czeskiego malarza Kubiszka.

kościół w Łopatynie 1910 r.pociski armatnie w ścianie kościoła14 sierpnia 1920 r., podczas szturmu konnicy Budionnego na Łopatyn na kościół spadła salwa armatnia. Cały dach został podziurawiony, a w mury świątyni uderzyło 38 pocisków. Siedem z nich tkwi w ścianach kościoła do dziś. W 1922 r. przeprowadzono zbiórkę pieniężną wśród parafian i usunięto zniszczenia, a dach pokryto blachą. W następnym roku miejscowy nauczyciel Władysław Szczerbiński namalował na tynku oko w trójkącie – symbol opatrzności boskiej.

Fotografia przy obrazie MBŁ 1938 r.W 1933 roku rokokowy łopatyński kościół z malowidłami Stoińskiego we wnętrzu, wraz z dzwonnicą, drzewostanem i otaczającym je ogrodzeniem został uznany przez Urząd Wojewódzki w Tarnopolu za obiekt zabytkowy. W tym samym czasie Zbigniew Hornung, pełniący wówczas obowiązki konserwatora zabytków we Lwowie, podjął starania o odnowienie cennych fresków Stanisława Stroińskiego, których stan pogarszał się z każdym rokiem. Prace te rozpoczęto jednak dopiero w 1938 roku. Renowacji polichromii podjęła się artystka malarka ze Lwowa,Stanisława Klimkowska-Bieńkowska. Do maja 1939 r. zdołała odnowić prezbiterium, nawy główne i kopułę. Dalsze prace przerwał wybuch II wojny światowej. 

Palono, by unicestwić, zakopywano, by ocalić

kościół w Łopatynie w 1939 r.Lata 1939-1945 były dla ludności polskiej mieszkającej na Kresach Wschodnich czasem grozy, cierpień, dyskryminacji i prześladowań ze strony okupantów niemieckich i sowieckich oraz nacjonalistów ukraińskich. Torturowano i mordowano Kościół żywy – księży i parafian, niszczono również obiekty sakralne.

Pieczęć parafii rzymskokatolickiej w Łopatynie przed 1939 r. W 1940 r. milicja sowiecko-ukraińska bezprawnie zabrała z kancelarii parafialnej wszystkie księgi metrykalne. Nigdy już nie wróciły one do parafii w Łopatnie ani do parafii rzymskokatolickiej w Wójcicach, gdzie większość wiernych z Łopatna (około 750 osób) osiedliła się po wojnie. Na szczęście ksiądz Franciszek Byra, ostatni proboszcz w Łopatynie zdołał wykonać częściowy odpis zebranych ksiąg metrykalnych, który po dzień dzisiejszy służy przy wypisywaniu świadectw chrztu i ślubu.

Ze strachu przed banderowcami z ukraińskich band UON-UPAjuż w 1944 roku część Polaków z parafii łopatyńskiej zaczęła wyjeżdżać transportami kolejowymi do centralnej Polski. Wraz z nimi pojechał ksiądz Franciszek Byra, zabierając ze sobą drogocenny skarb – Cudowny Obraz Matki Bożej Łopatyńskiej, a także niektóre wota, ornaty, kapy, kielichy, puszki na komunikanty i XVIII-wieczną monstrancję, które wywiózł do Przędzela koło Rudnika na Rzeszowszczyźnie, skąd pochodził. Stamtąd w 1946 r. przywiózł je na Opolszczyznę, do Wójcic, gdzie objął probostwo i umieścił w miejscowym kościele św. Andrzeja Apostoła.

dzwon z 1857 r.dzwon z 1923 r.Przed opuszczeniem parafii w Łopatynie proboszcz wspólnie z grupą zaufanych parafian zakopał w ziemi nieopodal zakrystii dwa dzwony – z 1857 i 1923 r. Trzeci wadliwy pozostał na dzwonnicy do 1945 r. Co się z nim potem stało, nie wiadomo. Ksiądz Byra ukrył także pod posadzką co cenniejsze przedmioty kościelne, w tym naczynia liturgiczne. Po wojnie jednak ktoś ujawnił tę skrytkę i wszystko zostało zrabowane.

dzwony

W 1946 r. po wysiedleniu z Łopatyna niemal wszystkich Polaków kościół zamknięto i zamieniono na magazyn. Pozostawione w nim mienie i całe wyposażenie zostało zagrabione i zdewastowane. Rzeźby świętych porżnięto piłą i spalono w lokomobilu. Zniszczono barokową ambonę i organy, a także tablice pamiątkowe. Szczątki pochowanych w krypcie pod kościołem sprofanowano i rozrzucono wokół świątyni. Dopiero w 1961 r. pozbierano kości poniewierające się na przykościelnym placu i wraz z tymi, które pozostały jeszcze w kilku zachowanych w podziemiach dębowych trumnach wrzucono je do grobowca córki przedwojennego łopatyńskiego burmistrza Ignacego Żakiego.

Kościół popadał w coraz większą ruinę aż do 1990 roku, kiedy to Stowarzyszenie Odnowienia Kościoła w Łopatynie, działające wówczas jeszcze nieformalnie jako Komitet Odbudowy Kościoła przy parafii w Wójcicach, objęło odzyskaną świątynię swoją opieką i podjęło się jej remontu.

główny ołtarz koscioła w ŁopatynieW 1991 r. rekonsekrowano kościół w Łopatynie, a wizerunek Matki Bożej Łopatyńskiej w postaci kopii cudownego obrazu (pobłogosławionej wcześniej na placu św. Piotra przed bazyliką w Watykanie przez Ojca Świętego Jana Pawła II) wrócił na swoje miejsce w ołtarzu głównym. 16 lipca 1991 r. biskup lwowski o. Rafał Kiernicki, były więzień w Riazaniu, w odzyskanym kościele odprawił Mszę św., w której uczestniczyli licznie przybyli pielgrzymi z parafii w Wójcicach, Ojciec  Święty Jan Paweł II na pl. Św. Piotra błogosławi kopię Obrazu Matki Boskiej Łopatyńskiej, którą trzyma ksiądz Kazimierz Kwiatkowskiprzeważnie byli łopatynianie, delegaci parafii katedralnej we Lwowie, liczna schola, orkiestra ze Ścinawy koło Nysy, Polacy z Łopatna i okolic oraz delegacje z chorągwiami z parafii grekokatolickiej w Łopatnie. Wraz z biskupem Kiernickim nabożeństwo koncelebrowali: kustosz Sanktuarium Matki Bożej z Dzieciątkiem w Obrazie Łopatyńskim w Wójcicach ks. Kazimierz Kwiatkowski i proboszcz parafii grekokatolickiej w Łopatnie ks. Bohdan Łewyćkyj. Był na tej uroczystości również ks. Ludwik Kamilewski, późniejszy proboszcz katedry w Łucku, który w tamtym czasie opiekował się kościołem w Łopatynie.

 

dzwon z 1904 r.Rok później dzięki jednej z mieszkanek Łopatyna, Ferdynandzie Sodomlak z domu Kowaliszyn, która wskazała miejsce ukrycia dzwonów, w 1944 r. zakopanych w ziemi nieopodal zakrystii przez księdza Byrę, działający w Komitecie Odbudowy Kościoła Józefa Humeniuk i Michał Peklicz odnaleźli je, odkopali i schowali w kresowej świątyni, gdzie do 2011 roku czekały na wybudowanie nowej dzwonnicy.

 

niowa dzwonnica przy kościele w ŁopatynieTrójdziałowa dzwonnica, wybudowana staraniem Stowarzyszenia Odnowienia Kościoła w Łopatynie za dotację z Senatu RP, została uroczyście poświęcona 5 sierpnia 2012 r. przez metropolitę lwowskiego arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego. Zawieszono na niej trzy zabytkowe dzwony – dwa z 1857 i 1923 r. i trzeci z 1904 r. ofiarowany przez kościół polski w Krzemieńcu. W uroczystości wzięło udział wielu pielgrzymów i znakomitych gości.

 

 

 

2017-10-21 19:24:13.
Używamy plików cookies, aby zwiększyć użyteczność naszej strony i jakość świadczonych usług zgodnie z preferencjami naszych użytkowników. Wykorzystujemy je do anonimowych badań statystycznych związanych z odwiedzinami naszej witryny. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Informacje na temat ustawień dotyczących ciasteczek w poszczególnych przegladarkach dostępne są na poniższych stronach: